Strony

czwartek, 10 marca 2016

#5

                          Mój jeden dzień

    Jak  wygląda dzień matki, która zajmuje się dzieckiem w domu? Wcale nie jest prosty.Polega na całkowitym poświęceniu się dla dziecka. Czas dla siebie ograniczony jest do minimum. Często kilka rzeczy trzeba robić na raz. Dlatego uważam, że każda mama jest superbohateką.


Typowy dzień: 6:00- Pobudka!! Dzień rozpoczynam od pielęgnacji i karmienia synka. Następnie wkładam go do huśtawki, żeby móc iść się umyć, ubrać i zjeść śniadanie.Teraz czas na przewijanie i kolejne karmienie.

10:00- Czas na zabawę. Stawiam na rozwój, więc pokazuję Tymkowi obrazki ze zwierzątkami i różnymi kształtami.Słuchamy melodie oraz odgłosy natury. Kolejnym elementem (uwielbianym przez moje dziecko) jest poznawanie swojego ciała przez łaskotki.

11:00- Pierwsza drzemka . Synek zasypia podczas karmienia. Śpi 1,5 h.

11:15- Lekcje. Do domu przychodzi nauczyciel. Prowadzi zajęcia przygotowujące do matury. Zajęcia trwają do obudzenia się Tymcia.

12:30-  Koniec spania. Przewijam i karmię.Kładę dziecko pod karuzelą.Potem mam trochę czasu, żeby ogarnąć dom, wstawić pranie.

13:00- Spacer. Wychodzę na godzinę do lasu lub na osiedle.

14:00- Druga drzemka. Przewijam i karmię. Znowu zasypia podczas jedzenia. Śpi ok. 2h.

14:10- Obiad. Chwila oddechu. Rozwijam się kulinarnie, czyli gotuję obiad. Jem. Jeżeli jest jeszcze czas to się uczę.

16:00- Wspólny czas. Przewijam i karmię. Następnie przytulamy się, bawimy, słuchamy muzyki.

18:00- Kąpiel. Szykuję dziecko do snu. Myję go i przebieram w śpiochy.Wyciszam przed snem przytulając.Karmię i mały zasypia.Jem kolację.

19:00- Czas dla domu. Sprzątam.Robię kolejne pranie.Układam ubranka.

22:00- Czas dla mnie. Czytam książkę lub oglądam coś w TV. Szykuję się i kładę spać, żeby następnego dnia znowu dać z siebie wszystko.




4 komentarze:

  1. ale Ci zazdroszcze, ze Twoje malenstwo spi tyle w ciagu dnia.. moja to maksymalnie 15minut spi :D a post bardzo fajnie napisany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już i tak śpi mniej, bo wcześniej przysypiał całe dnie tylko z przerwami na jedzenie i przewijanie. Myślę, że niedługo jak u Ciebie skończy się na 15 minutach ;)

      Usuń
  2. Nie mam dziecka, a w mojej rodzinie od dawna nie było żadnego maluszka. Dziękuję, że opisałaś swój dzień w taki sposób, dzięki temu mogę sobie trochę dokładniej wyobrazić co mnie czeka ;D

    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń